Utwórz konto | Zaloguj się
Szukasz pracy?
Rekrutujesz pracowników?

Dowiedz się więcej

Poznaj Partnerów serwisu!

Więcej o Partnerach

Dziękujemy, Twoja wiadomość została wysłana.
Chcesz wiedzieć więcej o Eduinfo?


Zadzwoń do nas!
22 559 36 52


Napisz do nas!

Do not fill this:

MEDIA SPOŁECZNOCIOWE
facebook twitter rss
 
Forum

Wykaz forów

Wróć do listy tematów

Nowoczesny nadzór pedagogiczny w 2015 r.
Utworzono przez Redakcja on 20.11.2012 16:22
Proszę zapoznać się z zasadami i warunkami korzystania przed umieszczeniem postu.

Nowy post może być umieszczony w dole strony.
Posortuj:   Zgodnie z wątkami dyskusji Wyświetlaj wpisy od najstarszego Wyświetlaj wpisy od najnowszego

o
Nowoczesny nadzór??? Kolejne jeszcze większe niż dotychczas tony papieru do wypełnienie, bo tzw. nadzór sprawdza tylko te papiery....o uczniu jakby zapominając...
o
podobnie, jak mój przedmówca, uważam, że ów nadzór w dobie totalnego kryzysu niczego nie rozwiązuje, kiedy budżety nam się walą, nie ma na nic pieniędzy, drastycznie obniża się n-lom i dyrektorom dodatki motywacyjne,a jednocześnie narzuca się coraz więcej, w większości przypadków bezzsensownej roboty papierkowej, to nie może nic dobrego z tego wyniknąć, zwłaszcza, że rośnide coraz większe zniechęcenie obecną sytuacją w środowisku n-lskim, spowodowane także tym, że nadzór - to przede wszystkim kontrola, za nie wspomaganie... pytanie tylko jaki wpływ może mieć obecny nastrój w środowisku n-lskim na efektywność nauczania ... moim zdaniem coraz gorszy.
U.
o
A cóż się wam Drodzy Pedagodzy tak nie podoba ? Płace ?, warunki pracy?, środowisko w którym pracujecie ? rodzice ? dzieci ? Jesteście generalnie sfrusrrowani, nieadowoleni, niepoukladani, macie problemy sami ze soba i w czym PROBLEM . Czy wy sami rozwijacie się ? Dbacie o rozwój fizyczny ?, emocjonalny ?, psychiczny, etyczny, zawodowy ? Jestescie coraz bardziej zyczliwi, coraz bardziej kochacie i rozumiecie dzieci, uczniów których powierzaja Wam rpdzice ? Jak to z wami jest ???
o
Jak to z nami jest? Nie wiem, ale wiem, jak jest ze mną: jeszcze kilka lat temu, nawet gdy już wiedziałam, że przyjdzie mi pracować o 5 lat dłużej niż umawiano się , gdy zaczynałam pracę w zawodzie, byłam pełna chęci i dobrej woli, bo robiłam to, co zawsze chciałam robić. Ale gdy po raz kolejny przesunięto mi wiek emerytalny, i to aż o 7 lat!, a jednocześnie po raz nie wiadomo już który w mojej ponad ćwierćwiecznej karierze w tym zawodzie zmieniono koncepcję nauczania, tak, poczułam się SFRUSTROWANA! Wie Pani jak można wytresować złego psa: trzeba kiepsko go karmić i nieustannie drażnić! Przy czym pisząc o złym karmieniu nie mam na myśli zarobków. Raczej coraz bardziej podupadający prestiż zawodu, wszechobecną biurokrację, w której ginie uczeń, niepewność jutra i poczucie bezsiły, wobec często kuriozalnych zarządzeń. I to wszystko pomimo tego, iż dbam o swój rozwój zawodowy, psychiczny, duchowy itd. A może właśnie dlatego, bo mam coraz bardziej gorzką świadomość, że moja wiedza, umiejętności, doświadczenie powoli stają się zbędne w świecie, w którym rzekomo wszystko można sobie wygooglać...
o
Zgadzam sie z pania Renata a pania Sobocinska zapraszam do szkoly do pracy. Jak przepracuje pani minium rok w gimnazjum lub szkole ponadgimnazjalnej to wtedy porozmawiamy. To co pani pisze swiadczy o tym, ze pani chyba nigdy nie byla w szkole, poza chodzeniem do szkoly jako dziecko. Ja bardzo chetnie sie z roznych form doskonalenia. W ciagu 3 lat uczestniczylam chyba w 30 konferencjach, kursach i warsztatach. I co z tego, gdy przy 1 godzinie przedmiotu, nie mam kiedy wykorzystac tego czego sie dowiem czy naucze. Nie mam kiedy wlaczyc TV , czy prezentacji aby uczniom cos dodatkowego pokazac, czy poznac ich poglady, gdyz nowa podstawa programowa nie daje mi takiej szansy. Czego uczen moze sie nauczyc majac 15 godzin lekcyjnych biologii, fizyki, geografii czy chemii w ciagu 5 miesiecy w szkole ponadgimnazjalnej? Dalczego system polskiego szkolnictwa postawil sobie za cel ksztalcic MATOLOW? DLACZEGO? Wyniki egzaminow beda spadaly z roku na rok,dzieki reform wszystkim od 2002 r. Coz mamy system amerykanski i do tego ze szkoly dla ludnosci kolorowej. Poziom matematyki w LO obecnie to program szkoly podstawowej z lat 80-tych XXwieku. Zgadzam sie z pania Renata papierologia nas zadusi. To ze jeszcze nielicznie uczniowie cos umieja to zawdzieczaja madrosci nauczycieli, ktorzy ucza zgodnie z logika przedmiotu, a nie z brakiem logiki kolejnych reform.
o
Zgadzam się z przedmówczyniami - Panią Renatą i D47. Kiedy zatem napiszemy list otwarty do MEN? Kiedy rozpoczniemy debatę w mediach? Teraz jestem na urlopie wychowawczym, ale martwi mnie, że jako grupa zawodowa nauczyciele nie potrafią wyraźnie i jasno przemówić - w sposób rzeczowy, kulturalny, ale i stanowczy, jak na nasz zawód przystało.
o
otóż to, kiedy nauczyciele zjednoczą się i zaczną przeciwstawiać temu, co się dzieje??
o
Gdyby przyszło do strajku(BEZ DZIECI W SZKOLE!!!!!!), to większość tzw. nauczycieli powie: "a co mają zrobić rodzice z tymi dzieciakami?" i pozamiatane... NIC NIGDY NIE ZMIENICIE!!!!!!
o
W złym kierunku idzie cały nadzór pedagogiczny. Przy narastających problemach wychowawczych i dydaktycznych w gimnazjach nauczycielom bardziej potrzeba mądrego wspomagania niż ewaluacji zewnętrznych.Mało tego - dołożyło się im ostatnio zorganizowanie pomocy psychologiczno-pedagogicznej, co w wielu szkołach staje się fikcją, choć w dokumentacji wiele się dzieje. Tak naprawdę nie tego szkoły i uczniowie potrzebują. Należałoby poprawę kwestii wychowawczych uczynić priorytetem wspólnych działań oświatowych. Te problemy rzutują na szerzący się brak motywacji do nauki , a potem na wyniki egzaminów zewnętrznych, z których rozliczane są szkoły.
o
Masz rację Stp.
Odpowiedz

Nazwa użytkownika
Hasło użytkownika

Zapomniałeś hasło? Prześlemy je na podany adres e-mail.
Możesz zarejestrować się tutaj.

Wróć do listy tematów